UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Miałem takie ładne połączenie właśnie do Warszawy - pośpieszny Pomorzanin, wszystko działało wręcz idealnie, bo jechało się tyle samo co Ekspresem lub Intercity, a koszta o wiele mniejsze. Później powstał z niego Interregion, rozwiązanie nawet lepsze, bo za dodatkowe 3 zł dopłaty nigdy nie ma problemów z miejscem siedzącym. Teraz można nim jechać tylko ze stolicy do Elbląga, bo w drugą stronę nie za bardzo chce mi się czekać w Malborku 1,5 godziny. Zobaczymy czy te stare-nowe połączenia coś pomogą, chociaż w tym wypadku pewnie nie. A wystarczyłoby tylko o paręnaście minut przyspieszyć pośpieszny Białystok-Szczecin i znowu wszystko działałoby bez zarzutu...
Francuz