UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Byłem kiedyś w Watykanie. Piękne miejsce. Zgromadzone są tam wielkie dzieła i bezcenne eksponaty. Studiując genezę zaistnienia tych dzieł w tym miejscu z przerażeniem odkryłem, że prawie wszystkie zostały okupione krwią, zrabowane lub jako trofea wojenne. Od razu wszystkie te eksponaty ociekały krwią niewinnych. Najwięcej krzywd dla ludzi od dawien dawna wyrządzali duchowni. Kiedyś jadąc do Świętej Lipki przejeżdżałem przez Reszel. Dowodem jakich narzędzi używali duchowni jest tamtejsze muzeum tortur. Warto alby wszyscy znali przeszłość naszych świątobliwych.

katolik

Anuluj