UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Można być pod wrażeniem ze mimo bandyckiej gry gości na Agrykola (ale oczywiscie tu należą się podziękowania dla przyjezdnych kibiiców za kulturalne zwiedzanie miasta i zabytkowej trybuny)to nasz elbląski klub w odpowiedzi zawodnikow rywali wyszedł na druga polowe z bagnetem w nogach. Trener ZKS zamiast białej flagi odpalił jakby zieloną race na ten toporny bój. I nasi ruszyli niemal zrównując z murawą poprzeczkę przeciwnej bramki. No i gol był kwestią czasu.
Król Walet Damie Pik