UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie jestem za aborcją na życzenie, ale jestem za tym, aby w XXI wieku kobieta nie bała się zajść w ciążę i aby była traktowana jak każdy pacjent - sprawiedliwie. Nikt nie odmawia pacjentowi z nowotworem leczenia, powołując się na chrześcijańskie twierdzenie, że cierpienie uszlachetnia, więc dlaczego kobieta ma cierpieć, a potem umierać? Wraz z nią cierpi również pozostawiona na tym padole rodzina.