UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ludzie, po co bijecie pianę! Tu przecież chodzi o plan zagospodarowania terenu, którego nie ma, czyli czyt. O to co będzie można na tym terenie zrobić/zbudować. A nie o plan ile kasy wydać na polepszenie warunków „bogacza”, „prywaciarza”, czy jak go tam nazywacie. Swoją droga, bez tego „bogacza” Elblag by leżał i kwiczal więc nie dziwi mnie, że liczą sie z nim politycy w wielu kwestiach. Od zawsze i wszędzie polityka idzie w parze z biznesem.
Kołowrotek