UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czasy się zmieniły, a prawo jest zaostrzone. Studniówka nie będzie już taka jak kiedyś. Ceny powalają za kilku godzinną imprezę. N-l nie może teraz nawet łyczka szampana wypić, ba nawet nie może mieć lampki na stoliku bo prokurator nie pyta ile tylko czy? Nikt nie mówi o upijaniu tylko o toaście, ot mamy czasy. Telefonami robione zdjęcia z prędkością światła trwafiają do socjal mediów. Szkoły nie chcą udostępniać sal czy auli na studniówki w obawie o uszkodzenia i oskarżenia o spowodowanie szkód materialnych na mieniu szkoły. Przygotowanie studniówki jest jak pole minowe dla organizatorów, których pozdrawiam :)(naruszanie/łamanie prawa, ochrona, zatrucia, alergeny, dania vege, jarskie, bezglutenowe i inne, obawa o alkohol i inne używki, faktury brać czy nie, a do tego nieoczekiwanie rosnące koszty i zmniejszjaca się liczba uczestników itd. ). Może to wszystko przytłoczyć i zniechęcić. Życzę wytrwałości.
m&k