UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Utracone dochody, 10 tys. mniej mieszkańców to 10 mln mniej do budżetu. Młodzi uciekają z tego miast do innych miast, które o dziwo podlegają temu samemu rządowi. Droższe bilety, mniej pasażerów, właściwie to gdzie jeździć, nie ma już dawno Zamechu a Biedronki i Lidle są pod nosem.
Ja nie w temacie