UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Przepełnienie schronisk to powszechny problem. Myślę natomiast, że pretensje należy kierować głównie do osób, które stanowczo odmawiają kastracji swych psów czy kotów. Nie urażając nikogo - taka postawa jest nagminna na wsiach. Koty często się rozmnażają, a większość kociaków zdycha w cierpieniach na koci katar, rozjechane przez pojazdy, rozszarpywane przez drapieżniki. Mam rodzinę na wsi, więc wiem o czym piszę, niestety argumenty nie docierają.


Anuluj