UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

I zaczyna się cyrk. Sytuacja teraźniejsza - pomóżcie mi zrozumieć proszę. A więc znajoma ma dwie córki w szkole podstawowej, różnica wieku jeden rok. U jednej z dziewczynek w klasie wykryto straszny covid i cała klasa ma kwarantannę, więc siedzi w domu. A druga chodzi normalnie do szkoły (do tej samej właśnie szkoły!!!), wraca do domu, idzie na basen, odwiedza galerię i wraca do domu. Rodzice normalnie chodzą do pracy i nie mają kwarantanny. O co tu chodzi? Nie widzę tu sensu a jedynie debilny świat w którym żyjemy.

Gawel

Anuluj