UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zostałem kiedyś zatrudniony w GE bez znajomości po poprzednich cięciach grupowych. Wytrzymałem tam jeden rok, poza kasą nie zgadzało się nic. Do tego nie miałem "kontaktów". Już od jakiegoś czasu tam nie pracuję i bardzo się z tego cieszę. W Elblągu już jedynie mieszkam, pracuję zdalnie za solidne pieniądze dla firm z innych miast. Jak zwolnią ogarniętych inżynierów to oni sobie poradzą. Jak szyszki będą musiały zwalniać swoje leniwe dzieciaki i gnuśne żony - wtedy zacznie się płacz.
Inżynier