UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@Twuuu. - Ks. Mieczysław był nietuzinkowym człowiekiem, księdzem iproboszczem. Niezwykle pracowity, uczynny i oddany kościołowi przez małe i duże”k”. Był kapelanem WSzZ. Nigdy nie zapomnę, jak bardzo pomógł mojej Przyjaciółce, która była leczona wszpitalu po tragicznym wypadku, w którym zginął jej mąż, a Ona była w ciężkim stanie. Długie rozmowy okazały się balsamem dla Jej zbolałego serca. Miarą wielkości ks. Tylutkiego były Jego uroczystości pogrzebowe. Tylu żałbników dawno nie widziałam. Żałobników, nie gapiów. Barbara-parafianka.