UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pracowałem w Alstom. GE kupując tę firmę wpakowało się na minę i poniosło ogromne straty. Nikt nie potrzebuje tylu turbin parowych co kiedyś. Poza tym GE ma własne fabryki które są słabo obciążone zamówieniami. Takie życie. Dziś w produkcji wszystko zmienia się bardzo szybko i coś co było potrzebne może być już za chwilę przedmiotem w muzeum. Co do odlewni żeliwa to inwestcja Alstom była bezmyślna. Postawiono odlewnię żeby lać kadłuby do części niskoprężnych a chwilę później zapadła decyzja że kadłuby będą spawane.
Inżynier