UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

By odpowiedzieć na te trzy pytania, wpierw trzeba udać się do lekarza, no chyba że tatuś ginekolog amator postawi diagnozę. Tak lekką rączką wydaliście 65 tys. , skąd taka kwota ?podczas gdy na stronie firmy Pregnabit cena takiego urządzenia to 4 tys. zł netto za sprzęt i 730 zł miesięcznie za 30 zapisów badań w pakiecie. Nie lepiej było dofinansować IN VITRO, byłoby więcej pożytku. NFZ póki co pokrywa wszystkie badania i diagnostykę ciężarnych. Zebrane przez urządzenie dane przekazywane są do Medycznego Centrum Telemonitoringu (MCT), gdzie wykwalifikowany personel medyczny dokonuje ich analizy. Jest to możliwe dzięki wbudowanej karcie SIM. Grabicie sobie, a wybory niebawem.

wyborcza

Anuluj