UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sam przed laty jeżdziłem parę lat jako taxi driver i zawsze traktowano nas fatalnie ze strony Urzędu. Ratusz i Skarbówka biore kasę chetnie, ale o nowych postojach zapomnij, jezeli już to akurat tam gdzie nie chcemy i nikt nie chodzi. Dla mnie wzorem dobrego podejscia do taksowkarzy jest Sopot, gdzie co krok postoje chocby na 2 - 3 taxi. U nas trzeba się parę lat prosic bez rezultatu o oczywiste postoje na Starówce, np. przed hotelem Elbląg, czy w okolicach Ratusza Staromiejskiego. Szkoda gadać, Polecam sie nie poddawać, a działać przez Radnych, ale nie tych o których dowiadujemy się, że tacy są pod koniec kadencji.