UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ale gniot; Oczywiście, że państwo opiekuńcze zapewnia rozwój, cała Skandynawia czy wspólna UE są tego najlepszym przykładem. Kasa na inwestycje i rozwój a kasa na działania społeczne, to są dwa różne budżety, różne o rząd wielkości - mądre państwa i rządy potrafią ogarnąć obie sprawy bez szkody dla RiGCzu, takie czary:)Kapitaluchy hejtują państwo opiekuńcze, bo czują pismo nosem, że takie państwo zaraz dobrałoby się im do wyzyskującej i rabującej pracowników, zarobionej rzyci:)A sprawiedliwość w formie przeze mnie oczekiwanej - choć ciągle szczątkowej:)- to zapewniła już np. rewolucja informatyczna, a postawiłbym nawet śmiałą tezę, że rewolucja seksualna takoż; )
tow. Koliński jak Prometeusz