UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wiecie co się robi w Polsce jak się nie chce właśnie robić? Robi się rezerwat, różne natury 2000,inne chronione wynalazki. Wtedy można lachę położyć już po całości, a dodatkowo od kiedy jesteśmy w eurokołchozie, jeszcze kasę doić. Potem taka Wisła, kiedyś jeden z podstawowych szlaków wodnych w Europie, wygląda jak parodia rzeki. Z łachami i płyciznami na środku, torem wodnym oznakowanym pomalowanymi kanistrami, lub co częstsze, w ogóle, bez kilometrażu, bez pogłębiania, bez szeroko pojętej infrastruktury wodnej. Kompletna degeneracja i degrengolada pięknej, spławnej rzeki. To wszystko w czasie, gdy na zachodzie rzeki i kanały tętnią życiem, a polskie barki zasuwają po niemieckich kanałach i rzekach aż miło. U nas za to zieloni zachwyceni ostatnią dziką rzeką w Europie i masą bzdurnych wyłączeń, z których ta bandyterka żyje. Odpryskiem tej chorej ideologii są takie durne pomysły jak łąki kwietne w miastach. Co z tego, że nie widać nic zza chaszczy? Zaoszczędzone, a jak się nie podoba, to na ekologiczny rower. Oczywiście w ekologicznym i bezpiecznym kasku.
hd