UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
jeżdżę krótsze trasy ale zawsze, 2-3 dni przed wyruszeniem nie śpię, wtedy wiem, że nawet jak przejade to 100 km to jestem twardzielem, dojeżdzam na miejsce pół przytomny, zamroczony ale szczęśliwy, kto tak nie jeździ ten nie wie co to szczęście
pół przytomny, zamroczony