UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Może dotknięcie miejsca świętego jakim jest Bażantarnia sprawi, że w zalewie obojętności pojawi się nadzieja na to, że jeszcze nie wszystko stracone. Władza zacznie słuchać obywateli i następny projekt na kasę napisze na rozwiązanie problemu z czasów XXI wieku jakie widziała w Wiedniu, a nie te z początku XX asfaltu i betonu. Może obywatele poczują odpowiedzialność za tą ziemię i już nie będzie tak obojętnie? Tego nam życzę i tak stałem z boku i się przypatrywałem i tak chciałbym to widzieć.

krzychu7777

Anuluj