UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W Elblągu jeździć po ulicy rowerem bo nie ma ścieżki to trochę jak być kamikadze, ale lepsi są ci co jadą rowerem na Mierzei wiślanej. Od Krynicy do Sztutowa w lesie 10 metrów od głównej drogi jest ścieżka rowerowa, to głąby zamiast nią jechać jadą sobie asfaltem i blokują ruch powodując niemałe korki.

sratata

Anuluj