UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Gdyby nie wróbel to Nasza okolica, ta w mieście również byłaby zalana robactwem. Przykładem jest wojno chińsko - wróblowa. Chińczycy wybili niemal całą populację wróbla i doprowadzili tym do klęski żywiołowej, bo robactwo było wszędzie i zjadało wszystko. W Parkach powinny powstawać „bloki” dla wróbli na słupach. 20-30 budek lęgowych na jednym słupie, które zwiększyły by populacje tego małego przyjaciela.
Jjrr