UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zgadza sie. Gralismy baraz z Ursusem o II lige (obecna I liga)tam przegralismy bodajze 1:0 a tutaj w koncowce na 2:0 strzelil Spychal "Szabelka"albo Maciek Szelag. Siedzialem na drewnianej trybunie. Slonce dawalo po oczach. Takie mecze pamieta sie do konca zycia. Zylismy wtedy pilka my wtedy mlodzi chlopcy. Kazdy chcial byc "Szabelka"Szelagiem Kwiatkiem czy Nowosielskim. Ach te czasy i wspomnienia. No i Buczkiem tez chcielismy byc czy Kanabajem :)
Don Diego