UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jeśli teren jest ogrodzony to spoko. Jeśli nie i jest tam możliwy swobodny dostęp to już jest poważna sprawa. Mało to było wypadków i utonięć w sadzawkach, studzienkach itp? Aż strach pomyśleć, że wpadnie tam dziecko lub pies. Gospodarz terenu powinien to porządnie zabezpieczyć bo znaki i taśmy nie wystarczą. Zespawać kratownicę i zamknąć zbiornik od góry. Ruszcie się urzędasy, a nie wmawiacie, że procedury zostały wdrożone. W razie wypadku ktoś z was za to beknie.

Jamess

Anuluj