UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@Tosia58 - Też klika razy chciałam oddać dla potrzebujących. Zgłosiłam chęć oddania. Zostałam wystawiona do wiatru. Nikt się po rzeczy nie pojawił. I nie były to przeżytki z PRL gdyby ktoś chciał zarzucić, że się śmieci chciałam pozbyć. Teraz wywalam przy śmietniku- jak ktoś chce skorzysta.