UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Gościu Wawryn, pokolenie pampersów, który karierę polityczną próbował zaczynać podczepiając się do Walendziaka, prowadząc jego biuro w Elblągu Razem tworzyli Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe. Niestety Walendziak wiedziony zwierzęcym zmysłem przetrwania i stawiania na tych co dają więcej, poszedł do biznesu. Typowi ludzie tej generacji, nie posiadający żadnych ideałów, etyki, patriotyzmu, układziarze, złotouści mający gęby pełne frazesów. Przewodnik stada porzucił owieczki, które się rozpierzchły szukając nowych układów. Wawryn zaczął od Gdańska, do którego się przeprowadził i oczywiście przytulił się do nowego sponsora kierując biurem J. Selina w Gdyni. Niestety próby znalezienia właściwej trampoliny nie odpowiadały ambicjom Michała. Oczywiście pójście drogą wyuczonego zawodu nie wchodziły w rachubę, ponieważ tam trzeba wykazać się ciężką pracą weryfikowaną przez rynek. Powrót do macierzy tj. grajdołka elbląskiego. Tu stare znajomości - też Michał tylko, że Czyż. Ten poprzez syna Krasulskiego - Piotra, znajomego Czyżów, wydeptał drogę do posła, który był decyzyjny przy obsadzie stanowisk spółek Sk. P. M. Czyż zajmuje się m. in. uprawą słomy energetycznej. Tak robi się kariery. Smierć frajerom.