UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tak jak z lokalizacją mostu i wywłaszczeniami można się zgodzić z mieszkańcami, tak z ciężarówkami zgodzić się nie można. Owszem, na czas budowy będą jeździć ciężarówki - to jest oczywiste, ale po zakończeniu budowy nie wjedzie tam żadna ciężarówka, bo niby dokąd, po co? Tam nie ma żadnej firmy, do której miałyby te ciężarówki jeździć. Nośność 40 ton i tak nie zostanie wykorzystana. A lokalny sklep spożywczy, to jest w stanie zaopatrzyć zwykły passat kombi, więc nawet dostawczaków tam się nie uświadczy (chyba, że ktoś zamówi sobie jakieś większe RTV/AGD z marketu). Jeśli uda im się wywalczyć przesunięcie mostu dalej na południe, to niech się później nie zdziwią, że będą musieli do niego dojechać przez wspomniane przez nich pola, bo urząd morski na pewno nie wybuduje dodatkowego kilometra drogi, tylko dlatego, że mieszkańcy wybrali taką, a nie inną lokalizację mostu.
Ambroży