UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Panie Mariuszu, nie zamierzam ciągnąć tematu rzeki. Czasem spojrzę na Pana gazetki, po prostu- miasto i władza miodem płynące. A staliśmy się zaściankiem samorządowym. Ja przynajmniej to podkreślam. Pan udaje, że tego nie widzi. Z jakich powodów? Po prostu po Panu można było spodziewać się więcej. Zarzuca mi Pan to samo, więc wyrażam swoje zdanie. Rozgrywa Pan czasem swoje prywatne sprawy, tak jak z organizacjami pozarządowymi. Kto patrzy na to wstrzemięźliwie, staje się prawie wrogiem. I tak jest w tym przypadku, i jest już Pan pryncypialnym wobec posłanki. Kończę wymianę poglądów. Pozdrawiam.
RyszardKlim