UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Pieprzenie w bambus. Przez takich nauczycieli rośnie nam pokolenie słabiaków. Na w-fie za ciężko, prac domowych za dużo, co drugi to dyslektyk, dysortografik, aspergerowiec i takich tam pełno. Każdemu zapewnij indywidualne podejście, terapię, godnościową samoocenę a później w życiu nieudacznicy z pretensjami do życia. Nie nauczeni radzić sobie ze stresem, sytuacją trudną czy zwykłą brutalnością życia społecznego czy zawodowego. Daj mu i załatw za niego. Wiecznie nowatorskie programy, projekty i szkolenia, z których niewiele wynika poza nabijaniem kabzy firmom szkoleniowym, trenerom i podnoszeniem ego szkolonych i szkolących. Czy ktoś policzył może na ilu uczniów w latach 70-80 tych przypadało psychologów, pedagogów, terapeutów a ilu jest tych specjalistów dziś. Tysiące dzieci chodziło wtedy do szkół chyba były jakieś "inne". Dziwne, że dały radę w życiu bez tych wszystkich -listów.

przeczz?

Anuluj