UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kaczko moja ty kochana / nie wybrzydzasz juz od rana/choc zjesc lubisz I to dobrze/ myszke polkniesz nawet w Odrze/ Kaczko moja zoliborska/od Warszawy do Przeworska/co sie dzisiaj z Toba dzieje/ja juz chyba oszaleje. / I w uklady wchodzisz rozne/ gdy partnerke swa utracisz/ to pomysly jakies durne/jeszcze mowia, ze Ty placisz/ Trzymaj w garscii swego konia/ to juz lepsze od Biedronia/bo to wszystko same geje/ ja juz nie wiem co sie dzieje.
Kaczorek..