UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bezmyślni urzędnicy, którzy przedszkola i żłobki wykorzystują jako punkty odbioru maseczek, choć mogły by to robić szkoły, które obecnie nie mają dzieci więc osoby tam pracujące nie mają teraz natłoku zajęć. Dodam, bo może urząd zapomniał, że Panie woźne pracujące w przedszkolnych placówkach mają skrócone etaty do 6 godzin dziennie, poza tym praca Pani woźnej w Przedszkolu różni się od Pracy woźnej lub woźnego w szkole. W przedszkolu na przykład trzeba wyjść z dzieckiem do toalety, bo nie wszystkie jeszcze umieją obsłużyć się sami, trzeba podać posiłki a także po nich posprzątać. Organizacja jest trudna z takimi godzinami pracy a Covid i restrykcje związane z pandemią dodatkowo ją utrudniają. Niestety nie sposób sprostać temu wszystkiemu. Urzędnicy pozamykali się w swoich pokojach i wydają oderwane od rzeczywistości, nierealne do wykonania, wykluczające się wzajemnie i nielogiczne polecenia.