UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

500 zł za bycie żywą torpedą drogową! Drodzy Państwo to jest właśnie jezuicko-katolicka metoda prawa. Niskie kary dla przestępców, które zachęcają do łamania prawa. W normalny kraju, w którym przemawia dobro obywatela ten kierowca utraciłby prawo jazdy i został skierowany na badania psychiatryczne, bo jazda 160km/h w zabudowanym to jasny sygnał, że ma coś nie tak z głową.

Precz z katolicyzmem!

Anuluj