UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Droga gminna obok posesji była odśnieżona, natomiast droga prowadząca od gminnej do domu jest drogą prywatną i to nie należy do obowiązków gminy. Z tego co wiem, to ci starsi ludzie przepisali swój cały majątek na spadkobierców z najbliższej rodziny, którzy nie interesowali się dziadkami specjalnie. Jedzenie i zakupy dowozili starszym państwu obcy ludzie (sąsiedzi). Taka jest prawda. Stała się wielka tragedia i nie można obarczać winą gminy za "nieodśnieżoną drogę". Ten dom palił się już dobre dwie godziny zanim sąsiedzi zobaczyli i zostały zaalarmowane służby. Tyle w temacie
Znawca z okolicy