UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Unieważnienie sakramentu chrztu jest dla kościoła powodem obłożenia człowieka klątwą. Jak jesteśmy chrzczeni, to nie mamy tego świadomości. Ale już unieważnienie sakramentu małżeństwa jest dla kościoła okazją do dwukrotnego zarobku. A ślub kościelny bierzemy świadomi swoich działań, nie to co chrzest. To jak to jest?Jeden sakrament jest cacy, a inny be?Kto to rozumie?Chyba tylko hierarchowie kościelni, którzy wymyślili sakramenty. I którzy na tym trzepią kasę.
mm263