UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Pani prof. Rudak uczyła moją klasę, w tekście napisanym przez moją wychowawczynię panią prof. Adamek wspomina ona właśnie moją klasę. Nigdy nie przepadłam za matematyką, ale Pani prof. Rudak dawała na fory, mogłabym tak to ująć. Prezentowała materiał w sposób zrozumiały, nigdy nie omawiała trudnych zagadnień czy zadań, dopasowywała materiał do nas, humanistów. Była jednak wymagająca, dlatego, mimo że ze wszystkich przedmiotów miałam piątki, czasem szóstki, to z matematyki miałam raz czwórkę raz piątkę. Zgadzam się z moją wychowawczynią, że Pani prof. Rudak była bardzo ciepłą osobą, bardzo spokojną. Ten spokój bił od niej po prostu. Pamiętam jak kiedyś dla rozluźnienia, opowiadała nam o swoich podróżach, ponieważ, podobnie jak ja, bardzo lubiła podróżować. Po latach miałam przyjemność uczyć w szkole, w której geografii uczył mąż pani prof. Rudak. Świat stracił dobrego Człowieka. Niech spoczywa w pokoju! Dominika Kiejdo


Anuluj