UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"FS to prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalny elblążanin"- bzdura, badania socjologów z Torunia wykazały jasno że to nosorożec z "Kurta i Albina"lub Wojciech Cejrowski mylony przez badanych z Ryszardem Rynkowskim, drugie miejsce Sylwek Latkowski. "FS - z niby prowincjonalnego Elbląga - nakręcał koniunkturę i przemysł w Gdańsku", to mówi historyk ? Po pierwsze w perspektywie miast europejskich to i Danzig i Elbing to była prowincja, z tym że Elbing był jej niechlubną stolicą. Tomas Man jadąc do Lidy wolał zatrzymać się w Allenstein niż tu, a w swojej prozie Kastorpa wysłał na studia do Danzig, bo Politechnika na prowincji była tańsza. "Drugie życie tchnęła w firmę koniunktura III Rzeszy"- kapitalne, bo przecież nie niewolnicza praca Polaków i paru innych nacji, mieszkających bynajmniej nie w osiedlach zbudowanych przez FS, ale Außenstelle Elbing des Zivilgefangenenlagers Stutthof.
Stoczniowiec