UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co mają do tego żołnierze, tak naprawdę to oni padają w pierwszych dniach wojny. Piszę z perspektywy Polski, te nasze 2 dywizje w chwilę zostaną wycięte, mobilizuje się społeczeństwo, obywateli, którzy też padają jak muchy, niewyszkoleni. W Wermachcie służyło 17 mln osób, myślicie, że wszyscy byli zawodowym żołnierzami. Całe społeczeństwo ulega manipulacji, w Niemczech były osoby, które wierzyły, że to na nich napadnięto, że bronią ukochanego kraju. Wikingowie, zawodowi zabójcy z krwi i kości.
Ja nie w temacie