UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Coś z tym fragmentem drogi jest na rzeczy. Od lat jeżdżę na Suwałki przez Pasłęk, Bartoszyce i Giżycko i powiem wam, że ten odcinek Pasłęk - Orneta był i jest najgorszy. Najsłabiej odśnieżony, słabo posypany, albo i wcale. Na odcinku Orneta - Lidzbark Warmiński jest już lepiej, a im dalej na wschód, tym bardziej paradoksalnie droga jest bardziej czarna, przejezdna i bezpieczniejsza. A ruch wcale nie jest jakoś znacząco większy.