UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@Strasze - Nikt nie walczy o "zabijanie nienarodzonych dzieci", tylko o to, żeby kobieta - JEŚLI NIE CHCE, NIE MOŻE, NIE DA RADY, NIE BYŁA ZMUSZANA DO RODZENIA. Rodzenia dzieci, których przyszłość jest skazana na porażkę. Rodzenia dzieci, które urodzą się z ciężkimi do wyobrażenia wadami. Rodzenia dzieci, które umrą lub trafią do zakładu, gdzie będą sztucznie otępiane (żeby był spokój), jak tylko ich umęczeni rodzice odejdą z tego świata. Wreszcie - rodzenia dzieci niechcianych, niekochanych. I żeby to dziadowskie państwo, z nieudolnym rządem, sterowanym zza ołtarza, nie wtrącało się w prywatne sprawy obywateli. O nic więcej.