UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Oatatnio na Gwiezdnej podszedl do mnie bezdomny mezczyzna prosil o kupno jedzenia. Kupilam co chcial. Mowil ze nie ma sie gdzie podziac, ze w Albercie brakuje miejsc i nie chce go przyjac. Na noc jak chce sie schronic i przespac gdzies na klatce ludzie wywalaja, czesto napuszczaja swoje maloletnie dzieci, bija i wyzywaja. Plakal. Serce mi zamarlo a ja kur. .. narzekam na swoje zycie. Marna pensje, ze auta nie mam, ze nie mam za co sobie kupic kolejnych butow. Boze jaka jestem pusta. Mam wszystko a dalej jestem niezadowolona. Ludzie my musimy sie obejrzec wkolo. Przeciez moze kiedys nas w tak niepewnych czasach czekac to samo. A jak strace prace, zachoruje nie bede miala za co placic kredytu na 20 lat, wywala na ulice. I bede bezdomna. Tacy ludzie sa wsrod nas. Nie znacie ich historii, nie wszyscy ty alkoholocy, narkomani. Badzmy dla nich wyrozumiali. Pomozmy. Nie wywalajcie ich z blokow jesli nic zlego nie robia a chca w cieple sie przespac. Uczcie empatii swoje dzieci. Bo co my rodzice zrobimy jak nas kiedys wlasne dziecko tak potraktuje, bo nie dalismy dobrego przykladu jako rodzice.