UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Najlepiej to ma Kanada. Tam opady śniegu koncentrują się na przełomie grudzień /styczeń i wtedy pada przez kilka dni, a wysokość opadów dochodzi nawet do 4 metrów. Potem przychodzą mrozy i praktycznie do końca zimy nie ma istotnych wielkości opadu śniegu. A u nas jak popada zaraz się roztopi lub zamienia w lodowisko. Jeśli o mnie chodzi w naszych warunkach najgorszym zjawiskiem zimowym jest gołoledź i ten beznadziejny przypadek jakim jest opad marznącego deszczu. To największa zmora naszej zimy. A problemy z szybkim odśnieżaniem to błahostka w porównaniu z tym zlodowaceniem ulic i chodników.

Kabu.

Anuluj