UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
(. .. )W Polsce nikt za nic nie przeprasza (pozdrawiamy Krystynę Jandę)więc jego słowa mnie nie dziwią. Nie da się zrozumieć dzisiejszej Polski, sukcesów PiSu i delegitymizacji liberalizmu, bez traumy jaką była transformacja: wywołała gigantyczne i długotrwałe bezrobocie, falę samobójstw, alkoholizmu, była przyczyną emigracji milionów ludzi. Czy dało się ją zrobić lepiej? Oczywiście, że tak. Nie mieliśmy wyboru jedynie między opcjami: sprywatyzować wszystko, albo zostawić gospodarkę w stanie rozkładu. Polska miała nieźle wykształconych i zorganizowanych (między innymi dzięki Solidarności)pracowników, rozwiniętą sieć ośrodków badawczych, zaawansowany technologicznie przemysł elektroniczny i wiele innych atutów. Niestety wybrano drogę, która miała się opłacać elitom, a nie zwykłym ludziom. Drogę, która wiodła przez trupa Solidarności. Zrobiono to z premedytacją i w pełni świadomie. Lewandowski miał na to ogromny wpływ. Od 1989 roku Lewandowski odcina kupony za to, że doprowadził polską gospodarkę do stanu montowni Europy - półkolonii wielkiego kapitału. Cztery kadencje pełni funkcję europosła z pensją blisko 40 tysięcy złotych miesięcznie plus bardzo hojne dodatki. [zdj. Ten tekst równie gorąco polecam. ]
RobertKoliński