UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Na wielu kuligach już byłem, jako ten siedzący na sankach oraz jako ten, który ciągnie te sanki autem. I nigdy, ale to nigdy nikomu nic się nie stało, a wiecie czemu? Bo kulig to ma być frajda, zabawa, ale bezpieczna, sanki mają sobie jechać z małą prędkością, a nie po lodowej drodze. Prędkość do max 20 km/h jest wystarczająca na to, żeby się zabawić i jednocześnie żeby było bezpiecznie.
Ploterek