UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jeśli rozwalenie miejskiego rozkładu komunikacji publicznej jest cytuję: "niezależne od samorządu"to ciekawi mnie co jest od samorządu zależne i co to za samorząd, który nic nie może? A jakby go zwolnić? Może wówczas wystarczyłoby środków na normalną komunikację miejską? I jeszcze jedno: imię, nazwisko i numer uprawnień geniusza, które te zmiany opracował. I nie bez powodu byłoby pytanie: za ile?

Też nie rozumiem

Anuluj