UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Są to kolejne legendy sandałowego drzewa i neoliberalne bajania rodem od "ekspertów"w rodzaju Balcerowicza i tvn, którzy wiedzą tyle, ile akurat dostaną w przekazie dnia od ambasador Mosbacher; 1.Ekonomia nie jest grą o sumie zerowej, przypominam. Jak na razie nie widać masowej emigracji krezusów do Rosji czy Bułgarii, gdzie jest niski podatek liniowy. Mogą próbować, ale nie wiem czy ktoś by w Rosji oglądał "Tomasza Lisa na żywo", lub czy Bułgarzy chcieliby zatrudnić zarząd Orlenu albo TVP. Depardieu oglądać w Rosji nie chcieli więc szybciutko zwinął się z powrotem do Francji, ale tego już mało rozgarniętym prawicowcom nie rozgłaszał:)Podobnie jak Arnault, który tak gnębiony francuskim podatkiem dochodowym (45%+4%)został w ub. roku najbogatszym Europejczykiem z majątkiem przekraczającym 100 mld USD (słowniczek: #centybilionerzy - oprócz niego to tylko J. Bezos i B. Gates na planecie). W Polsce, jak informuje „Puls Biznesu” w 2019 roku podatek dla milionerów do Sk. Państwa wpłaciło 27,6 tys. osób. To osoby, które zapłaciły tzw. daninę solidarnościową, czyli 4-procentowy podatek od dochodów przekraczających 1 mln zł (87 tys. zł mies. ). Pieniądze, które w ten sposób wpływają do budżetu, trafiają na Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Jak szacuje rząd, w związku z podatkiem dla milionerów na konto funduszu co roku ma trafiać 1,15 mld złotych. (. .. )
RobertKoliński