UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To wyzwanie to dewastacja za 2 200 000 000 PLN, która już po 500 latach, jak wszystko wyjątkowo dobrze pójdzie, przyniesie pierwsze zyski. .. o ile wcześniej powódź spowodowana cofką nie sprawi, że na Żuławach i w Elblągu będzie się ludziom powodziło. .. że hej ! Zdecydowanie warto dołożyć do tej dewastacji kolejne setki milionów, bo bez nich to zupełnie poroniony pomysł. .. Kapitanowie kontenerowców już obstawiają zakłady, kto szybciej i własnymi siłami (bez pomocy holowników )wejdzie do wspaniałego portu morskiego w Elblągu, gdzie kontenery będą wyładowywane z pomocą samojezdnych dźwigów uniwersalnych, bo te bramowe są przereklamowane i na dodatek bajońsko drogie. .. no i niemieckie. .. fuj ! Kontenerowiec wejdzie do Elbląga i wypłynie już po pół roku. .. aby już nigdy tu nie powrócić. .. A może zamknąć porty Gdańska i Gdyni. .. wtedy sukces będzie gwarantowany ! Z portu kontenery wyjadą TIRami, bo ma to głębokie uzasadnienie ekonomiczne i ekologiczne. Ekonomiczne, bo budowa infrastruktury kolejowej jest droga. Ekologiczne, bo to będą tylko elektryczne TIRy. .. ten milion elektryków premiera Morawieckiego. ..
GłębokaMyśl