UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
[Hę?] A co do tych fidelowych zegarków jeszcze, to z tego co pamiętam kiedyś dyskusję mądrych jajogłowych, ale nie będę dziś tego już sprawdzał; , to ten drugi zegarek Fidel wtedy właśnie dostał od Breżniewa z jakiejś tam uroczystej okazji. A że nie miał co z nim zrobić - wszak bez cygara to pół Fidela:)- więc założył go na szybko na rękę, żeby się móc przywitać z gospodarzem, co akurat świetnie uchwycił fotograf:)I kandydatka do fotografii stulecia jest:)[tu: Fidel Castro w Spodku podczas wizyty w Katowicach w 1972 roku]
RobertKoliński