UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Władco piorunów - a gdzie ty miałeś w Elblągu basen i to jeszcze jako wizytówkę miasta. O ile pamiętam był to poniemiecki zbiornik przeciwpowodziowy, zaadaptowany prze Polaków na basen. W efekcie stał się on publiczną łaźnią i szaletem miejskim. W tym źródle zarazków i ściekowisku balangowali piwosze i swobodna młodzież elbląska. A, że połowa z nich wchodziła tam bez biletu, więc brakowało pieniędzy na utrzymanie tego g. Poza tym basenowicze za nic mieli higienę, a ich ulubioną rozrywką było niszczenie obiektu. Ale skoro była to wizytówka miasta, to już się boję co się stanie z Dolinką.
Oliwa na sztorm.