UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

(. .. )W sposób niezwykle ostrożny i pełen zastrzeżeń, historyk pisał o: ► udziale Franczaka w strzelaninie z grupą partyzantów żydowskich; ► oskarżeniach o wydanie Niemcom ukrywającego się żydowskiego krawca; ► zarzutach o udział w pobiciu małżeństwa Polaków ukrywających Żydów. Dr Poleszak stawiał także hipotezę, że niechęć Franczaka do ujawnienia się po wojnie i pozostawanie w podziemiu wynikało z obawy przed poniesieniem odpowiedzialności za okupacyjne przestępstwa wobec Żydów. "- całość w sieci, polecam:)Nieszczęsny kult tzw. "żołnierzy wyklętych", zrodzony zresztą nie tak dawno w odmętach polskiej skrajnej prawicy, ma jeden cel. Chodzi o to aby wykorzystać pamięć o prawdziwych bohaterach, by przemycić kult zbrodniarzy i pochwałę czystek etnicznych. To przerażające, że prawie cała polska "klasa"polityczna dała się na to złapać. Nie ma naszej zgody na zrównywanie bohaterów i zbrodniarzy.

RobertKoliński

Anuluj