UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Problem bezpieczeństwa stanowią kierowcy, a nie piesi wchodzący rzekomo nagle na przejście. Zdarza się oczywiście, że tak zrobi jakiś młodzian wpatrzony w smartfona lub starsza osoba, ale zdecydowanie częściej to kierujący doprowadza do takich wypadków. Parę lat temu na tym przejściu przechodziłem z córką odebrana z pobliskiej szkoły i kierowca autobusu miejskiego pędził od ronda i o mało nas nie rozjechał. Musieliśmy dosłownie uciec z przejścia bo nawet nie zwolnił. Gdy zadzwoniłem na policję to powiedziano mi żebym zgłosił to jutro bo dzisiaj już skończyli pracę!!! Jak widać dramat na tej ulicy trwa nadal.

Wrr

Anuluj