UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nie ma chyba większej tragedii - jak śmierć dziecka za życia rodziców. Pewno nigdy nie dowiemy się sie o prawdziwych okolicznościach tej tragedii. Zalew Wislany - to wcale nie taki łatwy do żeglowania akwen. Główny "dysponent" a własciwie zarządca tych wód - a więc Urząd Morski potrafi jedynie wydawać kolejne ukazy dotyczące obowiązków nie troszcząc się w najmniejszym stopniu o bezpieczeństwo żeglugi. Kolejna instytucja na niby tego nierealnego świata urojonej rzeczywistości. Cześć ich pamięci o harcerskim i wysoce ludzkim rodowodzie.

AborygenMiejscowy

Anuluj