UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Biedne zwierzęta. Oddane po latach wspólnego życia z człowiekiem w bezpiecznym domu, z pełną miską do schronu, gdzie błyskawicznie marnieją psychicznie, a także fizycznie. Niechciane. Szczerze żałuję, że nie mogę wziąć kotki, bo mam już 2 koty i pewnie by jej to nie pasowało. Mam nadzieję, że biedaki szybko znajdą troskliwych opiekunów o dobrych sercach - w przeciwieństwie do poprzedników, którzy się ewidentnie nie popisali. A co do tych komentarzy powyżej, to jeśli jeden z drugim jełop nie ma nic mądrego do powiedzenia w temacie, powinien zamilknąć i oszczędzić klawiaturę zamiast obryzgiwać innych wytworami swojego półmózgowia.